Kominek, żywy ogień, wspomnienia z dzieciństwa, ciepło i bezpieczeństwo – uczucia o których nie sposób zapomnieć…

Nasze praceZadzwoń!

Kominek, żywy ogień, wspomnienia z dzieciństwa, ciepło i bezpieczeństwo – uczucia o których nie sposób zapomnieć…

Nasze praceZadzwoń!

Pamiętam dobrze ten zimny, pochmurny wieczór…

Na zewnątrz domu Mojego Dziadka porywisty wiatr wył w koronach drzew, a gęsty deszcz walił w okna, podczas gdy ja siedziałem w Jego ulubionym fotelu, wpatrzony w języki ognia wesoło tańczące w kominku.

Do dziś czuję to bezpieczne, naturalne ciepło, spokój, zapach płonącego drewna i smak przepysznej gorącej czekolady, którą Babcia podała mi w wielkim czerwonym kubku.

Mój Dziadek Antoni był zdunem i odkąd pamiętam budował piece i kominki.

Kiedy nie miałem szkoły, pomagałem mu w drobnych pracach. Uwielbiałem to, bo wiedziałem, że pomagam robić coś bardzo dobrego. Dodatkowo zawsze mogłem liczyć na kolejny kubek słodkiej czekolady, czy kakao.

Moi koledzy opowiadali kim zostaną jak dorosną: policjantami, strażakami, żołnierzami, lekarzami, kosmonautami, itp. Ja chciałem być taki jak Mój Dziadek. Chciałem budować kominki. Po skończeniu szkoły pracowałem z Nim. Uczył mnie dokładności, dbałości o szczegóły, jak poprawnie używać narzędzi, itp. Tłumaczył, że to co robimy to coś więcej niż tylko kominek, to Miejsce Spotkań Całej Rodziny, lub takie w którym można siedzieć samotnie wpatrując się w ogień i marzyć.

 

Domowe ognisko pełne pierwotnej magii.

Myślałem, że tak już będzie zawsze. Niestety po kilku latach Dziadek zaczął mieć problemy ze zdrowiem, świat się zmieniał i sama praca też się zmieniła. Zadowoleni Klienci nadal zachwycali się jakością kominków, ale o zlecenia było coraz trudniej. Coraz częściej zacząłem zadawać sobie pytanie: Kto potrzebuje kominka w dobie centralnego ogrzewania? Minęły kolejne dwa lata, ale mimo moich usilnych prób nasza sytuacja nie poprawiała się i zacząłem tracić wiarę w to, co robiłem.

Pomógł mi internet i nowe technologie.

Reklamy w internecie i przesyłanie zdjęć na różne portale internetowe stopniowo przyniosły mi nowe zamówienia. Znów zdobywałem nowych, zadowolonych Klientów, a ci z kolei polecali mnie kolejnym. Karta się odwróciła.

Postawiłem na rozwój. Z zarabianych pieniędzy większą część przeznaczyłem na kursy zawodowe HETAS Certificate of Compliance, itp.

Zainwestowałem w nowoczesne narzędzia i technologie Rotary Power Sweeping SnapLok.

Aby być na bieżąco z obecnymi trendami, regularnie biorę udział w szkoleniach, odwiedzam targi branżowe takie jak NACS w Stratford uppon Avon – nacs.org.uk, itp.

Od tego czasu upłynęło już kilka lat. Moja firma MK Solution ciągle rozwija się, a ja robię to co lubię – buduje klasyczne i nowoczesne kominki dla kolejnych, zadowolonych Klientów.

W mojej pracy klasyka zawsze walczy ze współczesnymi stylami, ale ostatecznie zwycięzcą jest zawsze miłość do piękna.

Zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą.

What our customers say…

W mojej pracy klasyka zawsze walczy ze współczesnymi stylami, ale ostatecznie zwycięzcą jest zawsze miłość do piękna.

Zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą.

Nasze praceZadzwoń!